Welcome to our website !

Krem z groszku


Pierwszy dzień wiosny to i wiosenna propozycja. Mocno zielony krem z groszku. Szybko i efektownie.

Krem z zielonego groszku


Składniki na 4 porcie:

- 2 duże marchewki

- 1 pietruszka

- mały kawałek selera

- 3 średnie ziemniaki

- 2 ząbki czosnku

- 1 cebula

- 1 opakowanie mrożonego groszku (450g)

- jogurt naturalny (w wersji wegańskiej pomijamy)

- kiełki do przybrania (rukiew wodna, rzeżucha, kiełki brokułu)

- oliwa

- sól, pieprz


Czas przygotowania: 30 minut

Krem z groszku


Przepis:

Krem z groszku robi się momentalnie. Najwięcej czeka się na ugotowanie bulionu warzywnego i od niego zaczniemy. Obieramy 3 marchewki, 1 pietruszkę i seler, kroimy na połówki lub ćwiartki, wrzucamy do ok 1,5 l wody i gotujemy. Od razu obieramy ziemniaki, kroimy w małe kawałki i dorzucamy do warzyw.

Gdy warzywa się gotują, obieramy cebulę i czosnek, kroimy na kawałki i szklimy na oliwie. Nie można ich przypalić, bo zdominują smak kremu.



Po 20 minutach gotowania, kiedy warzywa zmiękną, wyjmujemy marchewkę a do reszty dodajemy naszą cebulę z czosnkiem i całą torebkę groszku.

Całość gotujemy jeszcze 5 minut, po czym miksujemy na gładko. Całość doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Po nałożeniu na talerz dekorujemy kleksem z jogurtu lekko rozrzedzonego wodą i kiełkami. Do dekoracji świetnie spisuje się też prażony sezam, ziarna słonecznika lub gotowana czarna soczewica.







Jako że na zewnątrz, delikatnie mówiąc, nie jest specjalnie chłodno, gotowanie gorących dań nie poprawiłoby nam nastroju. Dlatego, postanowiłem wykorzystać pomysł, jaki zrodził się w gorącej Andaluzji  i przygotować zimny, warzywny mus – gazpacho.

Jest to jedno z bardziej znanych dań hiszpańskich. I zasłużenie, bo w gorące dni jest wspaniałe. Gazpacho to nic innego jak zmiksowane na gładko warzywa z dodatkiem oliwy, wody i chleba. Nie ma jednego jedynie słusznego przepisu. Jest to danie, w którym można poeksperymentować. Poniższy przepis zbliżony jest do tradycyjnego andaluzyjskiego, ale występują wersje bez chleba lub z dodatkiem cebuli, odmian jest tyle, ilu kucharzy.


Gazpacho

Przepis:
Składniki (na 4-6 porcji):
- 5 średnich pomidorów
- 1 ogórek
- 1 papryka
- 1 ząbek czosnku
- 1 kromka chleba
- 1 szklanka wody 
- 5 łyżek oliwy
- 2 łyżki octu winnego
- sól

Czas przygotowania: ok. 10 minut + 1 godzina na schłodzenie




Myjemy dokładnie wszystkie warzywa w zimnej wodzie, a w tym samym czasie gotujemy wodę do sparzenia pomidorów. 
Pomidory zalewamy na kilkanaście sekund wrzątkiem, a potem znów zimną wodą. Zdejmujemy delikatnie skórkę i z grubsza kroimy. 
Obieramy pół ogórka i oczyszczamy paprykę. Warzywa i chleb kroimy na kostkę.




Wszystkie składniki wrzucamy do blendera lub do pojemnika w którym je zmiksujemy. Dodajemy schłodzoną wodę (może być gazowana), oliwę, ocet i szczyptę soli. Wszystkie składniki miksujemy na gładko i gotowe.

Gazpacho podajemy mocno schłodzone, posypane drobno pokrojonymi warzywami i skropione oliwą. 











Kuchnia arabska jest wciąż mało popularna. Za wyjątkiem nieśmiertelnego kebaba, który sprawdza się w roli obiadu, przekąski, leku na gastrofazę i pogromcy kaca, dania arabskie nie weszły jeszcze do kanonu naszej kuchni. Dzisiejsza propozycja to prawdziwa bomba, bomba witaminowa. Pochodząca z Libanu sałatka - podawana na przystawkę lub jako osobne danie jest genialnym przykładem na to, jak z najprostszych składników wycisnąć maksimum smaku.

Tabbouleh 

Przepis:
Składniki (na 4 osoby):
- 4 pęczki natki pietruszki
- 2 pomidory
- pół małej cebuli
- pół szklanki kaszy bulgur (może być kuskus)
- 1 cytryna
- oliwa
- sól

Czas przygotowania: 20 min












Tabbouleh (czyt. tabule) to prosta kilku-składnikowa sałatka. Poza natką pietruszki, kolejnym kluczowym składnikiem jest bulgur. Nie łatwo jest go kupić, więc jeżeli nie macie w pobliżu sklepu ze składniami kuchni arabskiej, to można go zastąpić kuskusem, który można dostać w każdym markecie. Kaszę lekko solimy, podlewamy oliwą i zalewamy wrzącą wodą. Woda powinna być na wysokość 1 cm ponad kaszę, gotujemy kilka minut. Jeżeli bulgur jest nadal twardy, można dolać jeszcze trochę wrzątku i pogotować jeszcze chwilę. Jeżeli przez przypadek damy za dużo wody, wystarczy ją odcedzić na sitku.






Świeżą natkę pietruszki należy umyć w zimnej wodzie i dokładnie osuszyć ręcznikiem papierowym. Tabbouleh składa się głównie z pietruszki, więc nie ma znaczenia czy pęczki natki będą większe czy mniejsze, proporcje są na oko. Osuszoną pietruszkę siekamy jak najdrobniej. Do tabbouleh wykorzystujemy tylko liście. Dolną część łodygi przeznaczymy do innych dań.








Posiekaną pietruszkę mieszamy z bulgurem, dodajemy bardzo drobno posiekaną cebulę i pomidory. Pomidory najlepiej pokroić bez gniazd nasiennych, tak żeby sałatka nie była zbyt wodnista.





Wszystkie składniki mieszamy i podlewamy dobrej jakości oliwą. Do całości wkrapiamy sok z połówki cytryny. Tabbouleh powinien być lekko kwaśny, ale z dominującym smakiem natki .Sałatka nadaje się na przystawkę, ale ja wolę ją jako główne danie. Wielka micha natki pietruszki, pomidorów i soku z cytryny  smakuje genialnie, a przy okazji jest też pewnie mega zdrowa.








Za chwilę święta, więc w ramach podziału rodzinnych obowiązków zgłosiłem się na ochotnika do przygotowania ważnego dania jakim jest kapusta z grzybami. Warunkiem koniecznym dla powodzenia tej operacji było zdobycie dobrej kiszonej kapusty. W sklepie ciężko spróbować co tak naprawdę się kupuje, więc najlepszym miejscem do zakupów są bazary. Rano „na dołku” napotkałem wesołych panów sprzedających ogórki i kapustę. Pochwalili się, że dzień wcześniej sprzedali 900 kg kapusty, czyli nie mogła być zła. Na głupie pytanie - Czy dobra ta kapusta? - Sprzedawca odpowiedział - Nie. Po takiej rekomendacji i organoleptycznej próbie kupiłem trzy kilo. Po całym dniu w bagażniku, mój samochód śmierdział niemiłosiernie, ale wieczorem mogłem się zabrać za gotowanie…


Kapusta Wigilijna

Przepis:
Składniki (na 8 osób, małe porcje, trzeba zmieścić jeszcze 11 innych dań)

- 1 kg kapusty kiszonej
- duża garść suszonych grzybów
- 1 duża cebula
- 2 liście laurowe
- szczypta pieprzu
- szczypta kminku
- kilka kulek jałowca i ziela angielskiego
- olej


Czas przygotowania: 3 godziny (w tym pół godziny roboty)






Sukces kapusty, podobnie jak bigosu, zależy przede wszystkim od podstawowego składnika. Danie nie może być za kwaśnie, dlatego jeżeli po spróbowaniu kapusta wydaje się mocno ukiszona należy ją wypłukać w zimnej wodzie. Jeżeli jednak jest to młoda, jasna kapusta, można ją gotować bez płukania.

Zanim przystąpimy do gotowania, zalewamy grzyby gorącą wodą i moczymy przez kilka godzin.



Na początku gotowania kapustę trzeba trochę pokroić. Potem zalewamy ją szklanką bulionu warzywnego lub po prostu wody i gotujemy w dużym garnku na wolnym ogniu.
Do kapusty dodajemy przyprawy. Jeżeli komuś przeszkadzają przyprawy w gotowym daniu, można je zamknąć w sitku do gotowania lub owinąć w gazę.

Po chwili dodajemy grzyby wraz z wodą w której się moczyły i dalej wszystko delikatnie gotujemy.



W tym samym czasie podsmażamy pokrojoną drobno cebulę i po zeszkleniu dodajemy do kapusty.
Całość gotujemy na małym ogniu przez 2- 2,5 godziny aż kapusta będzie miękka, ale nie rozgotowana.
Podobnie jak bigos, kapusta najlepsza jest po kilku dniach, a najlepiej po kilku cyklach podgrzewania i chłodzenia…