sobota, 8 września 2012

Węgierski gulasz




Po powrocie z Budapesztu naszła mnie ochota na tradycyjny węgierski gulasz. Sprzedają go tam w każdej knajpie za ok. 1000 HUF-ów czyli jakieś 15 zeta. Jest naprawdę dobry chociaż na mój gust zbyt mało pikantny, dlatego zawsze go doprawiałem ostrą papryką.
Zatem na cześć Madziarom - gulasz.
Niestety przygotowanie gulaszu zajmuje sporo czasu. Kłóciło by się to z filozofią żarcia bez spinki gdyby nie fakt, że rzeczywistej pracy jest ok. 20 minut, reszta to czekanie aż się ugotuje. Zatem jazda do roboty...

Węgierski gulasz


Składniki (dla 4 osób):
- 1/2 kg wołowiny (pręga lub zrazowa)
- 1 cebula
- 3 papryki (kolory dowolne)
- 3 ziemniaki
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- natka pietruszki
- kawałek pora (opcjonalnie)
- papryka słodka w proszku (2 opakowania)
- ostra papryczka lub papryka ostra w proszku (1 opakowanie)
- olej
- sól

Czas przygotowania: ok. 20 minut przygotowania + 2 godziny duszenia



Przygotowanie: 
W pierwszej kolejności, siekamy drobno cebulę i pora i szklimy na oleju w dużym garnku. W czasie gdy cebula i por się smażą, kroimy wołowinę w kostkę o boku ok. 1-1,5cm. 


Gdy cebula jest zeszklona (ok. 5-8 minut) zwiększamy ogień i podsmażamy wołowinę przez kilka minut, aż zmieni kolor.


Po podsmażeniu wołowiny dodajemy słodką paprykę i dolewamy ok. 5 cm wody. Teraz przyszła pora na czekanie, tzn. przez kolejne półtorej godziny wołowina będzie się powoli dusić. Szybko przygotowujemy pozostałe składniki: obieramy marchew i pietruchę, kroimy na pół i na plasterki. Papryki kroimy również dość drobno, bo gulasz węgierski ma postać zupy, zatem kawałki nie mogą być za duże. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę o boku ok. 1-1,5 cm.



Gdy wołowina jest już prawie miękka, dodajemy wszystkie pokrojone składniki i gotujemy do miękkości przez ok. 20 minut. Dodajemy ostrą papryczkę i sól do smaku i gotowe.

Ja podałem gulasz z ciemnym chlebem i czerwonym winem... niestety nie węgierskim...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz